Orzechy piorące 1 kg

Kategoria:

Dostępność: Tak

16.99 zł

Już sam pomysł prania w orzechach wywołuje uśmiech politowania u sceptyków, ale warto przyjrzeć się im bliżej. Pochodzą z Indii i Nepalu, gdzie od wieków są stosowane jako naturalny środek piorący i czyszczący.
Orzechy rosną na wysokich, kilkunastometrowych drzewach, owocujących co roku przez ok. 90 lat! Po zebraniu są łuskane, suszone i zgniatane. Do celów pralniczych stosowane są jedynie łupiny, które zawierają naturalne mydło - saponinę, wytwarzającą pianę w kontakcie z ciepłą wodą. Saponina ta jest całkowicie biologicznie rozkładalna, a ponaddto ma działanie bakterio i grzybobójcze (chroni roślinę przed szkodnikami).

Orzechy mają szerokie zastosowanie w gospodarstwie domowym i mogą z pewnością zastąpić tradycyjne chemiczne detergenty, ale czy są przy tym tak samo skuteczne?
Pranie w pralce


Sposób użycia

6-9 połówek łupin orzecha wrzuć do bawełnianego woreczka (zazwyczaj dołączony jest do paczki z orzechami lub bawełnianej skarpetki. Zwiąż dokładnie, a następnie pokrusz (np tłuczkiem do mięsa) - zwiększy to wydzielanie saponin. Woreczek lub skarpetkę wrzuć bezpośrednio do bębna z praniem.


Pranie ręczne


Sposób użycia

3-6 łupin orzecha wrzucić na 15 minut do gorącej wody, następnie prac, jak w przypadku użycia tradycyjnego detergentu.
Zalety

Orzechy są bardzo ekonomicznych i ekologicznym środkiem czystości.

Paczka 0,5 kg orzechów piorących kosztuje ok. 20-30 zł i wystarcza średnio na rok przy 2-3 praniach tygodniowo. Raz użyte orzechy można użyć ponownie (jeżeli pierzemy w temperaturze do 60 stopni nie wypłukują się wszystkie saponiny, więc orzechy nie tracą swoich właściwości piorących). Nadają się również do delikatnych tkanin i nie spierają kolorów. Można w nich prać w pełnym zakresie temperatur (30 - 90 stopni).

Orzechy nie uczulają, mają przy tym działania bakterio i grzybobójcze, są więc idealne dla alergików i w przypadku problemów skórnych, takich jak łuszczyca czy AZS. Są w pełni biodegradowalne i nie zawierają szkodliwych dla środowiska detergentów, więc wodę z prania można bez obaw użyć np. do podlania ogródka.